Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Nie chcę grać dziewczyny o złamanym sercu
Pierwsza lekcja. Długo po dzwonku, a pani nie przychodzi. Oczywiście się okazało, że pani dziś nie będzie, a nam nikt nie powiedział...
Polski. Mówimy o odczytywaniu emocji z mimiki twarzy. Pani powiedziała, że jeśli ktoś jest wychowany to nie ukazuje zbytnio swoich emocji, więc się pytam:
- Proszę pani, to jeśli ktoś ukazuje swoje emocje to znaczy, że jest niewychowany?
- Zależy jakie to emocje, jeśli negatywne to tak. U Ciebie jest dużo negatywnych emocji.
Czy to jakaś sugestia?!
Na innych lekcjach gapiłam się ciągle na mojego Ukochanego, On to chwilami odwzajemniał. Jedyne, co dziś do Niego powiedziałam to: "Czy Ty nie powinieneś siedzieć za Kaśką, mniej-więcej?". No bo był sprawdzian z angielskiego i powinniśmy byli się jakoś rozsiąść, żeby po wejściu pani do sali nie marnować na to czasu. On coś tam powiedział...
Ha-ha-ha! No wiem, że żałosne i błahe, ale cóż.
Po lekcjach wróciłam do domu, zjadłam wykwintny obiad w postaci zupki chińskiej, a później poszłam do przyjaciółki z podstawówki. Jeśli chodzi o charakter - całkowity oryginał. Grałyśmy w bilarda u niej w piwnicy, a później przyszedł do niej nasz przyjaciel. To jak spotkanie szkolnych kumpli z podstawówki po latach. Poszliśmy razem na miasto by wybrać prezent na jutrzejsze urodziny.
Kupiliśmy misia - bo chciała, zegarek do postawienia - bo chciała i przywieszkę w kształcie serduszka i pudełko jasnoróżowe, w kształcie smoczka. Według mnie w ogóle trzeba być 'szczerym' żeby do kogoś zadzwonić i mu powiedzieć co się chce dostać na urodziny. Tak więc głupio nam było tego nie kupić.
Po zakupach wróciliśmy do domu przyjaciółki i w trójkę graliśmy w bilarda. Oczywiście wcześniej zapakowaliśmy prezenty. Ten misiek w kształcie owieczki jest uroczy. Oczywiście polemizowaliśmy między sobą, czy gimnazjalistce wypada kupować misia i czy jubilatce też wypada by ona komuś kupowała takie coś.
Gadaliśmy o różnych rzeczach, śmialiśmy się, wyszło na to, iż mój przyjaciel to Stephanie, ona to Ridge, a ja jestem Brooke, zaś jubilatka świętujące dopiero jutro to Taylor... Mówi się, iż Taylor zawstydziła Jezusa ponownym zmartwychwstaniem.
Dziś na lekcji historii czytam o początkach chrześcijaństwa. I zaczynam coraz bardziej w swe wyznanie wierzyć, gdyż wiadomo na pewno, iż Jezus Chrystus żył, lecz nie ma dowodów na to, że był Synem Bożym. Na tym jednak polega wiara: just believe!
I bardzo ostatnio polubiłam piosenkę:
Beyonce - Broken Hearted Girl
Jesteś nikim, myślałam, że to nieprawda
Może jesteś taki, jaki myślałam, że jesteś
Ale nadal jesteś w moim sercu
Więc powiedz mi, jak to możliwe
Jesteś jedyną osobą, o której chciałabym zapomnieć
Jedyną, którą kochałam, a nie mogę przebaczyć
I nawet jeśli złamałeś mi serce
Jesteś jedyny
I nawet były momenty, że nienawidziłam cię
Nie mogę tego wymazać
Tego, że mnie raniłeś
Tego, że płakałam
I nawet teraz, gdy cię nie cierpię
Zmuszasz mnie, bym powiedziała
Że będę tam pod koniec dnia
Nie chcę żyć bez ciebie, kochanie
Nie chcę mieć złamanego serca
Nie chcę oddychać bez ciebie, skarbie
Nie chcę tego robić bez ciebie,
Bo wiem, że cię kocham
Tylko pozwól mi powiedzieć
Nie chcę kochać cię w żaden sposób
Ale też nie chcę mieć złamanego serca
Nie chcę grać dziewczyny o złamanym sercu
Nie, nie, nie
Nie jestem dziewczyną o złamanym sercu
Czuję, że muszę coś powiedzieć
Przedtem zawsze się bałam
Że mógłbyś nie wrócić do mnie
I nadal chcę to zrobić
Mówisz, że mnie szanujesz
Ale czasem czuję, że na mnie nie zasługujesz
I nadal jesteś jedyny w moim sercu
I tak, są chwile, że cię nienawidzę
Ale nie narzekam
Bo zawsze się bałam, że możesz odejść
Oh, teraz już cię nie nienawidzę
Jestem szczęśliwa, że mogę powiedzieć
Tak, będę tam pod koniec dnia
Nie chcę żyć bez ciebie, kochanie
Nie chcę mieć złamanego serca
Nie chcę oddychać bez ciebie, skarbie
Nie chcę tego robić,
Bo wiem, że cię kocham
Tylko pozwól mi powiedzieć
Nie chcę kochać cię w żaden sposób
Ale też nie chcę mieć złamanego serca
Nie chcę grać dziewczyny o złamanym sercu
Nie, nie, nie
Teraz jestem tam, gdzie nigdy nie byłam
Żyję w świecie, który kręci się wokół mnie i ciebie
Teraz się nie bój, moje złamane serce jest wolne
Mogę rozwinąć skrzydła i odlecieć z tobą daleko
Głosuj (0)
dropsik 11/12/2009 19:57:16 [
Powrót]
Zostaw swoje piętno
nie zabijaj się, będziesz żyć długo!
sprawdź
http://vsevidno.com
harajuku 17/07/2011 18:43:29
| brak www IP: 90.156.76.49
Ja uwielbiam zespół coma i jednocześnie wkurza mnie też behemoth, a zabili mi żółwia słuchałam dawno temu :P Fajnie czytać ,że ktoś ma podobnie...
mrocznapoetka 13/12/2009 15:25:41
| brak www IP: 84.10.140.185
O! Broken hearted girl! xd!
To ja jestem Torn. Ale on chyba już nie żyje... xd.
Nie wyciągali. Chyba bali się mojej reakcji haha!
Voila 12/12/2009 09:36:16
| brak www IP: 188.33.184.139
Ja już rzygam zupkami chińskimi. Jak mama jest w pracy, sms: M***, wyciągnij drobniaki ze Słonika i leć na dół kupić zupkę. Ja - idę - na - zakupy.
Voila 12/12/2009 09:32:15
| brak www IP: 188.33.184.139
Głupia baba! W tych czasach nauczyciele gnoją uczniów jak swoje dzieci. Fakać system! xd.
Voila 12/12/2009 09:29:36
| brak www IP: 188.33.184.139
Niekoniecznie o śmierci. Chciałam przekazać to, że miłość niekiedy wykańcza. zabija. Jednak zgadzam się z Tobą, że jest tego warta :)
Mam Cię w ulubionych bo bardzo podoba mi się Twój blog jest naprawdę... Interesujący i dojrzały :) pozdrawiam :*
szeptem.powiem.ze.kocham 11/12/2009 21:34:56
| brak www IP: 188.147.177.23
***
Design:
Lauralanthas
From:
Szablony 33